Posted On
Dwie twarze. Życie prywatne morderców z AuschwitzNowości

Dwie twarze II wojny światowej

Posted By Hanna

Fabularyzowana opowieść o Oświęcimiu

Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz” to książka Niny Majewskiej-Brown, która w większości swojej osi fabularnej trzyma się relacji świadków. Narracja prowadzona jest dwutorowo – z perspektywy żony jednego z esesmanów i jej służącej – pracownicy obozu. Jedna i druga wydają się być kobietami z zupełnie innych światów, nawet jeśli znajdują się w tym samym pomieszczeniu. Mają tyle samo lat, ale ich światy rozbiegły się dawno temu. Jedna żyje w nienawiści do mężczyzny w mundurze, druga z troską wypytuje o jego dzień pracy. Wszystkie historie umiejętnie wplecione są na osi historycznej, nie szczędząc opisów odnośnie rozkazów Hitlera, kultu wodza, polityki Himmlera czy zależności wewnątrz SS.

Żona jednego z oficerów początkowo nie chce jechać do Oświęcimia. Mąż dostał awans, więc w sumie nie ma zbyt dużego wyboru, ale postanawia pokazać swoje niezadowolenie. Grymas na jej twarzy mija, gdy dowiaduje się o dogodnościach i urozmaiceniach, które czekają na nią na miejscu. Nagle, ze zwykłej niemieckiej damy staje się panią na włościach, z własną służbą, ogrodem i przepięknie rzeźbionymi meblami w salonie. Więźniowie z pobliskiego ośrodka pracują w jej domu, często ich przegania kiedy przychodzą goście, jakoś nie wyglądają zbyt zdrowo. Kobieta jest przekonana, że powinni być wdzięczni za taki dar od losu jakim jest możliwość usługiwanie rasie nadludzi.

Propaganda, która wyżera zdrowy rozsądek

Publikacja, poza warstwą fabularyzowaną zawiera mnóstwo fotogramów, przedruków ulotek propagandowych i przemówień. To bardzo dobrze zebrany materiał źródłowy, który pozwoli nam chociaż trochę zrozumieć zachowanie, jakim kierowali się Niemcy. Większość z nich faktycznie nie miała pojęcia do jakiego rodzaju pracy są delegowani. Mąż też nie chce mówić o tym, co dzieje się w pracy, jest coraz bardziej zmęczony, rozdrażniony i coś ewidentnie zaćmiewa mu umysł. Na próby rozmowy o pracy reaguje krzykiem, a później agresją, nie ma więc sensu rozpoczynać tego wątku. Kobiety siedzą w domach, nieświadome w większości tego, co dzieje się za drutami kolczastymi oddzielającymi obóz od reszty miasteczka.

Książka w bardzo dobry sposób pokazuje różnice między zachowaniami esesmanów. W domu są przykładnymi małżonkami i ojcami, pełnymi zrozumienia i empatii, piją popołudniową herbatę i rozmawiają o książkach. W pracy są bezdusznymi mordercami, wydającymi rozkazy. Aż trudno uwierzyć, że takie rozdwojenie może mieć miejsce i że ktoś potrafi sobie z tym zachowaniem poradzić. Publikacja zdecydowanie dla ludzi o mocnych nerwach.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com
read more